eddie vedder's polish kingdom ::: welcome ::: inni o eddie'm :::

Menu główne  :::   Strona głównaNewsBiografiaDyskografiaTeksty i tłumaczeniaO piosenkachInni o EddiemInspiracjeZdjęcia
Zespoły Eda :::   Bad RadioTemple of the dogHovercraftPearl Jam
Inne :::   SeattleGrungeWspierane instytucjePoglądyCiekawostkiTabulaturyLinki
Download :::   mp3/vcd TapetySkinyCzcionkiArtykułyInne  Do strony :::  Księga gościO stronieO autorzeKontakt
 

Co i kto powiedział o Eddiem . . .

Mike McCready

" (...) Ludzie nie znają Eddiego. On jest naprawdę bardzo troskliwym człowiekiem. Chyba najbardziej troskliwym spośród wszystkich ludzi jakich kiedykolwiek było mi dane w ogóle spotkać (...)."

Stone Gossard

"Końcem wszystkiego jest gdy Eddie każe nam tańczyć i grać jak małe, rozentuzjazmowane, pełne zapału dzieciaki. Z tego, i z kilku innych powodów każemy mu czuć czasami jak coś śpiewa" - [Stone Gossard, 1995]

....a inny długi i świetny komentarz Stone'a o Eddie'm odnośnie trochę innej "kontroli" w zespole:

"Nikt nie bierze pod uwagę, że Eddie jest człowiekiem. Tak długo jak emocje i energia duchowa go niesie tak długo jest liderem naszego zespołu. Ale nie decyduje o wszystkim. Eddie słucha też naszych uwag; Eddie może wahać się, namawiać lub perswadować nam swoje zdanie o pewnych sprawach. Eddie pozwala nam współprowadzić zespół i dopuszcza nas do głosu przy podejmowaniu decyzji. Eddie w sposób naturalny jest naszym liderem. Jeff i ja mieliśmy bardzo dużą kontrolę w poprzednich zespołach, w których pracowaliśmy. Ale Eddie wrósł niejako w bycie liderem naszego zespołu. Był to bardzo powolny okres, ale wszyscy byliśmy weń zaangażowani. To wszystko jest nie do opisania i napewno Eddie nie zrobił nam niczego złośliwego stając się liderem. (...) Jego pozycja rosła tylko dlatego, że miał potrzebną energię, i dlatego skończył w hierarchi zespołu tak jak skończył." - [Stone Gossard] 

Chris Cornell odnośnie Eda w wzmiance o Andym Woodzie

"Kiedy on (Andy Wood przyp. autor) odszedł to było jak..., to sprowadziło na nas dużą odpowiedzialność... Wtedy poczuliśmy tak naprawdę prawdziwy brak, wielką pustkę... Wielu ludzi pomogło mi wyjść z tego, jak choćby Layne z Alice In Chains, Eddie, wokalista Pearl Jam - on jest naprawde świetnym facetem. (...) To naprawdę pomogło." - [Chris Cornell]

Robert Leszczyński na VIVIE POLSKIEJ, podczas specialu o Nirvanie

"Kurt Cobain nie był jakimś wyśmienitym wokalistą. Nie można tutaj mówić o takim geniuszu jak w przypadku Eddiego Veddera z Pearl Jam(...)."

Edyta Bartosiewicz
wypowiedź zamieszczona w „Tylko Rocku”  (XII 1995)

"A jeśli chodzi o Pearl Jam: Eddie Vedder ma niesamowity, „rozdygotany” wokal. Dziwny... Na pewno jest u nich dużo psychodelii. Płyta Ten to same hity, począwszy od Jeremy. Ale dla mnie najlepsze jest Oceans, taki szczególny klimat – może ma coś z Pink Floydow, z tego Set The Controls.
(...)."



Eddie
o śmierci Kurt'a Cobain'a

"Byłem w Seattle. Wyszedłem, żeby wziąć coś do jedzenia i zobaczyłem nagłówek gazety, o tym że Kurt był w śpiączce. Poprostu zbzikowałem. Poszedłem do domu i wykonałem kilka telefonów, próbowałem dojść o co do cholery poszło. Wtedy zacząłem chodzić po domu i płakać. Mówiłem sam do siebie: "nie odchodź człowieku, cholera nie odchodź". Doszło do mnie przekonanie, że to niemożliwe, że jeśli on odszedł to mnie popieprzyło." - [Eddie Vedder]

 
 
    »»»   eddie vedder's polish kingdom

©  jeremy 2002  •  all rights reserved